21.5.06

19.05.2006










Spotkanie pod znakiem japońskiego jedzenia i deszczu. Fotki by komóra Kaena.
Jest ich sporo, więc chyba pokażę je w seriach, albo co.. W następnym, drugim odcinku będą krapki jako krapki. A w trzecim odcinku będzie spotkanie podeszczowe przy świecach.

5 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

Ale fajnie tam mieliscie :) Dzieki za zdjecia, sciskam Was mocno, tesknie!

21.5.06  
Anonymous Anonimowy said...

Pokazalam te zdjecia Mlodemu. A ten zapiszczal glosem mutacyjnym "O, Dulbeb! Ja chce Dulbeba!"

Cokolwiek by to mialo oznaczac...

21.5.06  
Anonymous Anonimowy said...

Wszyscy chcemy Dulbeba :)

21.5.06  
Blogger allya said...

anonymusy tez? wow..dulbeb ma powodzenie!

22.5.06  
Anonymous Anonimowy said...

No to się człowiek dowiaduje ;-)
Mam, nadzieję mam ;-) że się w najbliższym czasie zobaczymy?
Say... Rybik?

3.6.06  

Prześlij komentarz

<< Home